Fotografię aktu od zawsze traktujemy w szczególny sposób. To także portret, a jednocześnie coś więcej. Czasem to po prostu chęć ukazania piękna zaklętego w ludzkim ciele,
ale chyba najczęściej - poprzez nagość inną niż własna - coś osobistego, czym fotograf dzieli się ze światem.